poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Hej ho, hej ho, na zakupy by się szło



Przybyło w lipcu...


W lipcu przybyło mi trochę nowości, ale już nie w takich ilościach, jak w miesiącach poprzednich. Same moje zakupy nie są wielkie, jednak do mojej łazienki przybyło kosmetyków z wygranego rozdania i z mężowskich zakupów w Niemczech i Danii. Chętnych zapraszam na dalszą relację zdjęciowo-pisemną.



 Prawda, że niewiele kupiłam? :)  
Eveline - Krem do depilacji 
Isana - Krem do ciała z masłem shea i kakao 
N°36 - Peeling do stóp 
Cztery pory roku - Rozświetlający balsam do ciała 
Rival de Loop - Maseczka pod oczy 
Gliss Kur - Natychmiastowa terapia - włosy suche i zniszczone 
Frotto - Chusteczki nawilżane






 Mężowskie zakupy duńsko-niemieckie:
Kneipp - Żel pod prysznic - Czerwony mak i konopie ;D
Fenjal - Żel peelingujący
Elida - Balsam do włosów
Hand san - Krem do rąk
Florena - Krem do rąk
Sante - Balsam do ciała




 Dalsza część mężowskich zakupów: 
Litamin- Sól do kąpieli 
Schaebens - Maseczki do twarzy






 Wygrana w rozdaniu u Czarnulki, do której serdecznie Was zapraszam.  






Jak Wasze nowości?
Poszalałyście w drogeriach czy omijałyście je szerokim łukiem? 




48 komentarzy:

  1. Uwielbiam te chusteczki z Lidla! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja co miesiąc mówię sobie ze będę się ograniczać jeśli chodzi o zakupy. Jednak różnie to bywa u mnie. Mam nadzieje jednak że w tym miesiącu będę kupować tylko to, co mi naprawdę będzie potrzebne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również tak sobie mówię... a potem promocje robią swoje ;)

      Usuń
  3. Ja muszę się wziąć za oszczędzanie, bo ostatnio mega szaleję... I już wiem, że w sierpniu nie będzie lepiej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja może w końcu też przystopuję z zakupami kosmetycznymi ;)

      Usuń
  4. Świetne zakupy, najbardziej mnie interesuje Sante z tego:)
    pozdrawiam
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Sante i ja jestem ogromnie ciekawa.

      Usuń
  5. Fantastyczne zdobycze :) też wygrałam w tym rozdaniu :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Staram się omijać, ale mi to nie wychodzi;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe nowości, z tego wszystkiego mam jedynie jedwab z Green Pharmacy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go nie miałam wcześniej, ale już poszedł w ruch :)

      Usuń
  8. większość z tych kosmetyków dobrze znam, np krem do depilacji, krem isany i peeling do stóp :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja krem Isany i peeling kupiłam pierwszy raz :)

      Usuń
  9. Oj pozazdrościć męża, mój co najwyżej w Niemczech kupował proszek do prania i to też z wielką ..... :) Zakupy super, czekam na recenzje masek do twarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, dzięki. Mąż po zakupach stwierdził, że teraz będę miała o czym pisać ;)

      Usuń
  10. Całkiem fajne te zakupy, a mąż zasługuje na pochwałę zdecydowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś używałam tego balsamu Cztery pory roku i był całkiem fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z tej firmy miałam jedynie krem do rąk i próbkę kremu do twarzy, dlatego tak mnie ciekawił balsam.

      Usuń
  12. Wcale nie mało tego :-)
    Daj znać, jak sprawdza się balsam Sante, bo lubię tą firmę, ale tego balsamu jeszcze nie znam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ty już moje nowości widziałaś to się ani nie wypowiadam:D
    Mąż wie co najlepsze dla żony nie;)?

    OdpowiedzUsuń
  14. sporo dobroci CI wpadło :) testuj i zdawaj relację:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż sama sie zastanawiam, kiedy ja to wszystko zużyję ;)

      Usuń
  15. lubię ten krem z Isany, ale bardziej zimą. reszty nie miałam.

    ps. pare osob doniosło mi, że nie widzi moich nowych postów w panelu. mają tak glownie osoby, które zaobserowały mnie jako jedne z pierwszych (w tym Ty). jeśli tez tak masz, to będzie mi miło, gdy mnie 'odobserwujesz' i zaobserwujesz na nowo - podobno pomaga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja krem kupiłam z myślą o kremowaniu włosów.
      ps. zadanie wg wskazówek wykonane :)

      Usuń
  16. Te kremy do depilacji Eveline bardzo lubię.
    No i krem z Isany jeszcze :)
    Z pewnością wrócę do niego jesienią i zimą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również te kremy Eveline bardzo podpasowały :)

      Usuń
  17. ja starałam się drogerie omijać i wyszło mi to całkiem nieźle, chociaż czuję, że już zaczęłam nadrabiać :D sporo zupełnie mi nie znanych kosmetyków, więc czekam na recenzje. zaciekawił mnie zapach żelu kneipp :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mąż również czeka na relację z tego żelu, połączenie zapachowe bardzo niebanalne :)

      Usuń
  18. fajne te nowości :-)
    ciekawią mnie maseczki oczywiście ::-) i balsam rozświetlający Cztery Pory Roku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Ja również jestem ogromnie ciekawa tych niemieckich maseczek.

      Usuń
  19. ale masz tego dużo. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. o jak fajnie, ze nagroda dotarla i jestes zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam ten balsam rozświetlający z Czterech Pór Roku i w ogóle się u mnie nie sprawdził :(
    Intrygują mnie te duńskie i niemieckie kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Sporo fajnych kosmetyków widzę, mam inny krem do depilacji z Eveline:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja oprócz tego miałam również 2 inne kremy Eveline i z obu byłam zadowolona :)

      Usuń
  23. Czerwony mak i konopie? Uuu... Mocne połączenie ;D

    OdpowiedzUsuń
  24. niezłe zakupy :) Trochę ci tego przybyło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet więcej niż trochę powiedziałabym ;)

      Usuń