piątek, 17 stycznia 2014

Pierwsze zakupy w nowym roku



Zakupy styczniowe...


Trochę mnie poniosło zakupowo w pierwszych dniach stycznia. Na swoje usprawiedliwienie mam to, że część z tych kosmetyków jest potrzebna niemal na już (mgiełka ochronna, emulsja do higieny intymnej, olejek, mleczko do demakijażu). Pozostałe (głównie z Rossmanna) były w naprawdę korzystnych cenach w promocji Cena na Do Widzenia. Jak tu nie kupić odżywki Garnier czy szamponu Joanny za 2,29zł? Zakupy poczyniłam w Drogerii Natura, Rossmannie i aptece. Jeśli jesteście ciekawi moich nowych nabytków, zapraszam na dalszą część wpisu.




Marion - Termoochrona, mgiełka chroniąca włosy przed działaniem wysokiej temperatury
Cleanic - Mleczna emulsja do higieny intymnej
Bell - Krem BB
AlterMedica - Olejek pichtowy






 Pantene - Krem wygładzający puszące się włosy
Schwarzkopf - Odżywka do włosów
Garnier - Odżywka do włosów
Joanna - Szampon wygładzający jedwab
Alterra - Szampon ochrona koloru
Lirene - Mleczko do demakijażu
Ziaja - Maseczka nawilżająca
Rival de Loop - Maseczka mleczno-miodowa
Lirene - Antycellulitowa maska do ciała




A Wy szaleliście na promocjach?
Co kupiliście?



Zapraszam również na fanpage bloga







100 komentarzy:

  1. Też nakupowalam tych szamponów

    OdpowiedzUsuń
  2. oooo ile dobroci widzę i w jakich fajnych cenach :-)
    miałam ten krem BB z Bell, bardzo go lubiłam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja polubiłam ten krem, to moje drugie opakowanie :)

      Usuń
  3. Hoho fajne zakupy :D Ja póki co szampon, 2 kremy do rąk, 2 pasty do zębów ale to jeszcze nie koniec na ten miesiąc :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy, czy coś jeszcze wpadnie Ci do koszyka do końca miesiąca :)

      Usuń
  4. U mnie bez szaleństw, ale jeszcze wszystko jest możliwe ;) Odżywkę z granatem z Garniera kiedyś miałam, na początku podchodziłam do niej sceptycznie, ale pod koniec ją polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli się nie sprawdzi zużyję ją jako pierwsze O w metodzie OMO. Tak sprawdza się każda odżywka ;)

      Usuń
  5. Bardzo fajne rzeczy upolowałaś w korzystnych cenach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie jest jeszcze tak zle :) super zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślę, że aż tak źle nie jest, ale to dopiero połowa miesiąca ;)

      Usuń
  7. Udane zakupy :) ciekawi mnie ten krem BB od Bell, daj znać jak się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To drugie opakowanie i bardzo go polubiłam. Świetnie wtapia się w twarz i ją matuje :)

      Usuń
  8. ja szaleć będę dopiero w przyszłym tygodniu, bo wybieram się do natury, hebe i sp. Mam nadzieję, że wystarczy mi na bilet powrotny :D
    ps: zapraszam na rozdanie 0jla.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale okazje w Rossie :) jaka cena była alterry?

    OdpowiedzUsuń
  10. sporo Ci przybyło :) ciekawi mnie ta mleczna emulsja i krem BB
    ja swoje zakupy podsumuję dopiero pod koniec miesiąca, bo boję się, że coś jeszcze dojdzie niebawem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem BB bardzo mi odpowiada. Ładnie matuje twarz, krycie ma średnie, ale to BB, nie podkład.
      Będę czekać na Twoje podsumowanie :)

      Usuń
  11. mgiełkę marion bardzo lubię, na dniach napiszę o niej recenzję :) odżywka gliss kur jest jedną z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Gliss kura używałam mini masek do włosów i bardzo je polubiłam, mam nadzieję, że odżywki równie dobrze się sprawdzą :)

      Usuń
  12. U mnie większość zakupów przemyślana, jednak w moim Rossmannie kosmetyków włosowych "na do widzenia" brak. ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja byłam w trzech sklepach i te kosmetyki rozeszły się w ekspresowym tempie.

      Usuń
  13. Fajne produkty kupiłaś :-). Chętnie wypróbowałabym odżywkę z Garniera :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam odżywkę awokado i masło karite i byłam z niej zadowolona, więc mam nadzieję, że ta również dobrze się sprawdzi.

      Usuń
  14. Jeju,jak oglądam Twoje posty,to mnie zawsze do sklepów ciągnie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim rzie miłych zakupów życzę i koniecznie się nimi pochwal ;)

      Usuń
  15. świetne zakupy :) ja w styczniu nie szalałam w drogeriach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne nowości. Ja też ostatnio kupiłam odżywkę Garniera ale postanowiłam wybrać wersję awokado i masło karite :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Awokado i masło karite mój mąż uwielbia :)

      Usuń
  17. Wiadomo że każdy z tych produktów był niebywale potrzebny :) Pocieszę Cię że ja kupiłam w styczniu o wiele mniej a zapłaciłam o wiele więcej gdyż ty upolowałaś tyle produktów w cudnych cenach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ceny naprawdę rozsądne. W takich mogłabym kupić o wiele więcej :)

      Usuń
  18. ja mało coś szalałam w tym miesiącu :D świetne zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne zakupy! Ja niestety nie używałam nic co pokazałaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Połowa rzeczy i dla mnie jest nowością ;)

      Usuń
  20. Świetne zakupy, ja staram się w miarę możliwości oszczędzać ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mgiełka z Marion jest rewelacyjna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mgiełka czeka na testy aż wykończę serum :)

      Usuń
  22. mgiełkę z Marionu uwielbiam - nie było jej u mnie w Naturze :/
    a w gazetce właśnie widziałam promocję na nią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na razie używałam tylko serum Marion, a mgiełki jestem ciekawa :)

      Usuń
  23. Olejek pichtowy mnie intryguje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drugie opakowanie :) Kupione z polecenia kosmetyczki, gdy moja broda postanowiła odmłodzić się 15 lat i wrócić do pryszczowo-nastoletniego okresu :/ Świetnie wysusza wszelkich niemiłych gości i goi niemal natychmiastowo.

      Usuń
  24. Sporo nowości i to w tak niskich cenach!
    Szaleństwo ;)
    Ja niestety niczego ciekawego nie znalazłam w swoim Rossmannie ;/ wszystko co ciekawsze się sprzedało - jak zwykle mam szczęście :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w jednym Rossmannie upolowałam, w dwóch kolejnych nic nie było w tak niskich cenach.

      Usuń
  25. Świetne zakupy i fajne promocje :)
    Ja również zaszalałam ostatnio, jeśli chodzi o zakupy kosmetyczne, ale niestety nie trafiły mi się żadne promocje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w takich promocjach mogłabym kupować i kupować :)

      Usuń
  26. Te ceny na do widzenia mnie miażdżą :D jutro się wybiorę do Rossmanna - może i ja coś upoluję :)

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie w Rossmannie nie było takich cen na do widzenia. W sumie to się cieszę, bo bym zaszalała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja byłam w trzech, ale tylko w jednym tak zaszalałam.

      Usuń
  28. Super zakupy! :) Ja nic nie kupiłam...

    OdpowiedzUsuń
  29. Aaa, u Ciebie też zakupowo ;)
    Fajnie zdobycze, ceny faktycznie bardzo zachęcające, jak tu się oprzeć... :)
    Bardzo lubię emulsje do higieny intymnej Cleanic :) Innych cudeniek jeszcze nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tej emulsji nie znam, ale mam nadzieję, że będę z niej zadowolona :)

      Usuń
  30. Ja omijam drogerie, bo w sumie niczego nie potrzebuję, a wiadomo jak to jest- jak się wejdzie to nie wyjdzie się z pustymi łapkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też ciężko wyjść z drogerii bez chociażby czegoś najmniejszego ;)

      Usuń
  31. Ja też musiałam kilka rzeczy kupić, które potrzebowałam min. żel do mycia twarzy i krem też do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja całe szczęście te kosmetyki mam i póki co nie muszę jeszcze się za nimi rozglądać.

      Usuń
  32. BB z bell też mnie kusi, ale mam już sporo podkładów, więc na razie nie kupię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moje drugie opakowanie. Polubiłam się z tym bibikiem :)

      Usuń
  33. Na świetne promocje trafiłaś :) a olejek sama muszę zakupić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki i ja się z tego powodu ogromnie cieszę :)

      Usuń
  34. U mnie w "Cenach na do widzenia" nie było takich fajnych okazji jak u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w jednym na trzy odwiedzone sklepy takie fajne ceny były.

      Usuń
  35. Super zakupy :D Fajne produkty do włosów też bym chętnie kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ogromnie zadowolona, że sporo włosowych rzeczy udało mi się kupić w tak niskich cenach :)

      Usuń
  36. Odpowiedzi
    1. Powoli zaczynam nie mieścić się z kosmetykami w łazience ;)

      Usuń
  37. Fajnie, że zakupy się udały ;-)

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo fajne zakupy, ciekawi mnie krem BB ;) Mam ten spray Marion ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem BB bardzo fajnie się u mnie sprawdza, to moje drugie opakowanie :)

      Usuń
  39. ja na razie kończę zapasy. kupiłam tylko szampon i dezodoranty w tym roku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja bym z chęcią mniej kupowała, ale jak tu się oprzeć tak niskim cenom? ;)

      Usuń
  40. Spray z Mariona miała, ale sie nie sprawdził u mnie ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z serum jestem zadowolona więc mam nadzieję, że i spray się sprawdzi.

      Usuń
  41. Zapraszam na KONKURS do wygrania zegarek!!

    http://byysylwia.blogspot.com/2014/01/mini-konkurs-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie miałam jeszcze żadnej z tych rzeczy :) Ciekawa jestem tej odżywki Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I mnie ona ciekawi, do tej pory miałam tylko wersję awokado i masło karite.

      Usuń
  43. Spray termoochronny z Marion miałam, ale moje włosy zupełnie go nie polubiły, natomiast BB z Bell podobno jest świetny, ciekawe jak sprawdzi się u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moje drugie opakowanie BB Bell, potwierdzam, krem jest świetny :)

      Usuń
  44. taaakie promocje :) a ja nie skorzystalam :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. CnD dosyć często są w Rossmannie, pewnie jeszcze nie raz na coś trafisz :)

      Usuń
  45. Na żadne tanie szampony się nie załapałam ;) tylko na Hipp dla córki i farbę dla mnie i mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  46. O sporo tego ;)
    Mleczko do demakijażu z Lirene mam i nietstey powodowało u mnie pieczenie i zaczerwienienia. ;/

    OdpowiedzUsuń