piątek, 1 listopada 2013

Znowu denko?


Październikowe zużycia

Aż nie chce mi się wierzyć, że znów pora na wpis denkowy. Przecież całkiem niedawno wstawiałam wrześniowy. Dni uciekają jak szalone. Czy tylko ja tak mam?
Nie chwaląc się (no dobra chwaląc) w październiku sporo kosmetyków ujrzało dno. Moje pudełko, w którym trzymam puste opakowania ledwo się domyka. Oby każdy miesiąc był taki obfity, to szybko pozbyłabym się zapasów i legalnie i bez wyrzutów sumienia mogłabym wybrać się na zakupy kosmetyczne ;)
Jeśli ciekawi Was, co zdenkowałam, zapraszam do dalszej części wpisu.



Rzut oka na całe pudełko denkowe:




I lecimy po kolei:



- Green Pharmacy - Olejek łopianowy ze skrzypem polnym
Nie zaradził wypadaniu, ale pojawiło się trochę baby hair, poza tym świetnie nawilżał włosy. 
- Isana - Odżywka intensywnie pielęgnująca
Bardzo dobrze radziła sobie ze zmywaniem powyższego olejku.
- Minirisk - Balsam do każdego rodzaju włosów
Bez zapachu, bez koloru, bez parabenów
Przywieziony z Danii, naprawdę bardzo przyzwoity balsam, wygładzał i zmywał olej.
- Alverde - Szampon z amarantusem, bez silikonu
Polubiłam go ogromnie, bardzo dobrze radził sobie z moimi włosami.
Pisałam o nim w tej notce.
- Schwarzkopf - Maski do włosów
Moje hity, pisałam o nich tutaj. 
- Artiste - Odżywka intensywnie regenerująca
Kupiona w Drogerii Natura, gdy potrzebowałam na już czegoś do pierwszego O w metodzie OMO. Odżywka jest bardzo gęsta i mało wydajna. Szybko się skończyła.





- Sante - Bodylotion Grenadine Spirit
Kosmetyk kupiony w Niemczech. Zapach ma niesamowity.
Niedługo pojawi się o nim wpis.
- Body X - Żel pod prysznic
Przywieziony z Finlandii. Żel bardzo przyzwoity, o naprawdę delikatnym zapachu.
- Fenjal - Peeling pod prysznic
Pisałam o nim w tej notce. 
- Farmona - Peeling do ciała jeżyna i malina  
O nim również pisałam. 
- Mariza - Nawilżające masło do ciała
O nim z kolei przeczytać można tutaj. 





- Farmona - Kokosowy krem do rąk i paznokci
O nim pisałam naprawdę dawno, dawno temu. 
- Eveline - Błyskawiczny krem do depilacji nóg
Ostatnio bardzo często używam kremów tej marki.
- Ferity - Pachnące zmywacze do paznokci
Bardzo polubiłam zmywacze w tej formie. Żałuję, że kupiłam tylko dwa opakowania. Chyba musze odwiedzić Hebe ;)
O zmywaczach pisałam tutaj. 





- Ziaja - Mleczko ogórkowe
Przez naprawdę długi czas mój ulubieniec.
Zapraszam na wpis. 
- Uroda - Melisa, pomadka do ust pielęgnacyjno-ochronna
Mój KWC, niekwestionowany ulubieniec. Stały bywalec moich comiesięcznych denek.
Wpis o nim tutaj. 
- Essence - Puder i podkład w kompakcie 2w1
Bardzo dobrze się spisywał, używam już drugie pakowanie.
Niestety zamknięcie jest mało trwałe, w połowie użytkowania "zawiasy" odmówiły posłuszeństwa łamiąc się.
- Softino - 120 płatków kosmetycznych
Produkt lidlowski. Chyba trafiło mi się felerne opakowanie ponieważ w kilku sztukach nie były odcięte nitki obrębiające brzeg. Były dosyć sztywne. Niejednokrotnie "zarysowałam" nimi powiekę i okolice oczu podczas demakijażu.





- Celia - Maska do włosów głęboko nawilżająca
Bardzo lubię maski i szampony saszetkowe Celii, jak tylko mam okazję kupuję kilka sztuk na zapas.
- Schaebens - Maska peel-off
Zapraszam na kilka słów o niej. 
- Malwa - Maseczka do twarzy głęboko nawilżająca
I o niej pojawił się wpis. 
- Perfecta - Zabieg regenerujący do rąk
Całkiem przyzwoity produkt. 
- Olay - Krem na dzień
Skóra bardzo mi się po nim świeciła, więc zużyłam go na noc na stopy ;)
- Yves Rocher - Odbudowujący krem na noc
Mała próbeczka, więc niewiele mogę o niej powiedzieć.
- Rival de Loop - Odżywcza maseczka truskawkowa



Jak Wasze październikowe denka?
  

62 komentarze:

  1. Sporo zużyłaś, gratuluję. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, pracowałam nad tym cały miesiąc ;)

      Usuń
  2. ojej jakie duze denko:D
    jestem ciekawa recenzji tego podkladu z pudrem z essence

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Recenzja na pewno będzie za jakiś czas, a póki co zużywam sobie drugie opakowanie :)

      Usuń
  3. ciekawe zużycie :)
    ile saszetek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Staram się wykańczać saszetkowce bo mam tego mnóstwo. Jakiś czas temu pokazywałam swoje zbiory.

      Usuń
  4. Muszę wypróbować te maski do włosów z Gliss Kura :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koszt niewielki a maski naprawdę fajnie się sprawdzają. Zwłaszcza podczas wyjazdów.

      Usuń
  5. z tego denka miałam tylko maseczkę truskawkową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również oglądając denka blogspotanek wielu produktów nie znam ;)

      Usuń
    2. tzn również miałam tylko maseczkę truskawkową :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ogromnie się staram wykańczać te moje zapasy ;)

      Usuń
  7. spore denko :) ja tez musze sie zmobilizowac i zaczac zuzywac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie :) Będzie wtedy pretekst do zakupów ;)

      Usuń
  8. Ładnie, znam tylko krem YR,maseczkę Rival, krem do rąk kokos, a Glisskur gdzieś mam zachomikowaną.

    OdpowiedzUsuń
  9. gratuluję denka - ogromne :-)
    aż otworzyłam szerzej oczy ....ile zużytych próbek - zazdroszczę, ja się jakoś nie mogę zmobilizować do swoich saszetkowców
    mam ochotę na jakieś masło z Marizy, ale to dopiero jak zużyję swoje zapasy, pomadka Melisy należy również do moich ulubieńców :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbki zużywam ile tylko mogę bo zapasy ich mam ogromne ;)

      Usuń
  10. nic z tego wcześniej nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. wooow, zużycia faktycznie spore:) ja tyle nie nazbierałam nawet z 2 miesięcy ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Sporo tego ja jakoś tak szybko nie zużywam kosmetyków, lub też tego nie zauważam gdyż każde puste opakowanie ląduje od razu w koszu na śmieci ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przez cały miesiąc chomikuję opakowania w pudełku i cieszę się jak głupi do sera, gdy ich przybywa ;)

      Usuń
  13. Fajne duże denko, miałam i mam kilka rzeczy, np fajne płatki do zmywania paznokci czy peeling ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, zmywacz w płatkach jest super :)

      Usuń
  14. Jejku super zużycie !! Ja w porównaniu do Cebie to piiikuś! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) W jednym miesiącu idzie lepiej, w drugim słabiej, najważniejsze, że zapasów ubywa :)

      Usuń
  15. o jacie ile tego! :o z twoich zużyć miałam tylko mleczko z ziaji które do końca mi nie odpowiedało, bo chociaż makijaż był zmyty, to oczy były podraznione. I jeszcze maseczkę z RdL, po której mnie wysypało :(
    za to zaciekawił mnie szampon z Alverde, wipsuję go na moją chciej listę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dobrych kilka lat używałam tego mleczka, ale pora była w końcu na zmiany :)

      Usuń
  16. Ty chyba masz największe denka!

    OdpowiedzUsuń
  17. Niezłe zużycie, szczególnie saszetkowe ;) Puder z Essence jest teraz u mnie w Naturze na wyprzedaży, więc może się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja drugie opakowanie pudru też jakiś czas temu kupiłam w promocji ;)

      Usuń
  18. Sporo 'saszetkowców' zużyłaś:-) Mam ten olejek łopianowy z GP, ale nie jestem z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  19. Spore denko, u mnie zdecydowanie mniejsze, zwłaszcza, że mama się dorzuciła :) Ale pokażę je prawdopodobnie jutro.

    OdpowiedzUsuń
  20. Niezłe denko, tylko pogratulować zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Sporo zużyłaś kochana, gratuluję :)
    Czekam na post o lotionie Sante, sama miałam już kilka produktów z tej firmy, niektóre były bardzo fajne, a niektóre kiepskie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Post już w niedzielę, także zapraszam :)

      Usuń
  22. Sporo tego się uzbierało ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam wersję cytrynową tego zmywacza, bardzo lubię używać tych płatków:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam ten peeling z Tutti Frutti, a do zmywaczy w płatkach się przekonałam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutti Frutti i ja lubię :)
      Fajnie, że przekonałaś się do tych płatków :) Ja muszę wybrać się do Hebe po kolejne opakowania.

      Usuń
  25. bardzo ładne denko :) z Twoich zużyć nie znam niestety żadnego produktu, więc ciężko mi cokolwiek powiedzieć. miałam chyba tę odżywkę z Isany, ale jakoś średnio ją wspominam. gratuluję takiej ilości zużyć saszetkowych - ja mam z tym duży problem.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Ja saszetki muszę zużywać bo mam ich zatrważające niemal ilości ;)

      Usuń
  26. Świetne denko:D mi ta seria Alverde i szampon i odżywka nie podpasowały:/

    OdpowiedzUsuń
  27. mi też tak szybko leci denko za denkiem.. sporo próbek jak u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Spore denko, gratuluję zużyć :) Mi niestety nie udało się nic wykończyć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W listopadzie na pewno za to sporo zdenkujesz :)

      Usuń